 |
www.starozytnyhogwart.fora.pl Szkoła magii i czarodziejstwa w Hogwarcie
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Valerian Lestrange
Przywódca Wampirzego Klanu z de Lore
Dołączył: 14 Lip 2009
Posty: 1107
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Anglia Płeć:
|
Wysłany: Sob 21:50, 17 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
"- uśmiechnij się..inaczej będę musiał zrobić coś głupiego by Cię rozśmieszyć, a wątpię by Lucjusz był zadowolony gdybym na przykład wszedł sobie na stół.." - nagle Liliana usłyszała w swojej głowie głos Valeriana.
Wampir natomiast w ogóle nie patrzył na nią tylko nieprzerwanie rozmawiał o czymś ze swoją siostrą. Oni, William i ich ojciec jako jedyni nie jedli nic z racji swojego wampiryzmu. Podczas gdy reszta wampirów udała się na polowanie oni postanowili dotrzymać wszystkim gościom towarzystwa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Liliana Malfoy
Nauczyciel
Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 16350
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 2/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 21:56, 17 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
Nieco zaskoczona drgnęła, kiedy usłyszała głos Valeriana w głowie. Podniosła wzrok i posłusznie uśmiechnęła się do niego się i odwróciła w stronę dziewczyn, by chwilę z nimi porozmawiać. Obydwie siedziały z bardzo poważnymi i dostojnymi minami. W końcu to ich debiut.
-Nic mi nie mówiłeś, że mój były mąż został zaproszony.-Skierowała swe słowa do Dracona.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Draco Malfoy
Szef Dep. Międzynar. Współp. Czarodz.
Dołączył: 03 Wrz 2012
Posty: 797
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Anglia, Malfoys' Manor Płeć:
|
Wysłany: Sob 22:04, 17 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
- a został? - spytał Draco odkładając kieliszek wina i spoglądając na nią w końcu - jak widać..nie pojawił się..chyba nie jesteś zdenerwowana? - spytał po chwili przyglądając jej się uważnie - nie mam pojęcia kto go zaprosił..ale na pewno miał w tym jakąś korzyść..i nie zrobił tego od tak..- kontynuował widząc że Liliana nie jest przekonana
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Liliana Malfoy
Nauczyciel
Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 16350
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 2/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 22:08, 17 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
-Został. To, że się jeszcze nie pojawił, nie znaczy, że tego nie zrobi.-Westchnęła. W końcu znała Edwarda na tyle dobrze, żeby wiedzieć, że wielkie wejścia są zupełnie w jego stylu.-Ciekawi mnie, po co ktoś to zrobił.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Draco Malfoy
Szef Dep. Międzynar. Współp. Czarodz.
Dołączył: 03 Wrz 2012
Posty: 797
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Anglia, Malfoys' Manor Płeć:
|
Wysłany: Sob 22:18, 17 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
- jak się pojawi to zapewne się dowiemy..- westchnął znudzony jej bzdurnym gadaniem i nałożył sobie na talerz homara - nie masz lepszych tematów do rozmów? - spytał spoglądając na nią kątem oka po czym przeniósł wzrok na jedną ze swoich kuzynek
Blondwłosa kobieta pomachała mu dyskretnie znad stołu.
Nie umknęło to Narcyzie, która wpatrywała się w syna od dłuższego czasu
- Draco..nalej mi wina proszę..- wskazała na swój kieliszek
Mężczyzna przyjrzał się matce i chcąc nie chcąc wykonał jej polecenie.
W tym samym momencie na salę wkroczył lokaj i wyszeptał coś Lucjuszowi na ucho. Pan Malfoy wysłuchał go z uwagą a później odprawił. Powstał z miejsca i zastukał nożem o kieliszek zwracając tym samym uwagę na siebie
- Panie i Panowie..mamy spóźnionego gościa..- zakomunikował z przelotnym uśmiechem - proszę wprowadzić..- zwrócił się do lokaja po czym usiadł. Jego spojrzenie spoczęło na Lilianie, gdy ich spojrzenia się spotkały przeniósł wzrok na żonę i zaczął z nią rozmawiać
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Valerian Lestrange
Przywódca Wampirzego Klanu z de Lore
Dołączył: 14 Lip 2009
Posty: 1107
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Anglia Płeć:
|
Wysłany: Sob 22:19, 17 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
Valerian przypatrywał się całej tej sytuacji, wymienił spojrzenia z Suniv i utkwił wzrok w otwierających się drzwiach co jakiś czas zerkając na Lilianę, która robiła się co raz bledsza.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Liliana Malfoy
Nauczyciel
Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 16350
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 2/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 5:00, 18 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
-Nie musiałeś być taki niemiły.-Prychnęła, bardziej smutna niż zła. Ktoś patrzący na nich z boku nie mógłby stwierdzić, że stosunki między nimi chwilowo nie są najlepsze. W końcu Liliana obiecała Narcyzie, że przynajmniej będą grali zgraną parę i tego się trzymała.-Mogę się wcale do Ciebie nie odzwyać, skoro Ci to przeszkadza.
Liliana odwróciła się od niego i napiła się wina. Sam fakt pojawienia się Edwarda nie był zbyt przyjemny, a zachowanie Dracona wcale nie polepszało sytuacji. Nie zwróciła uwagi na wejście lokaja, dopiero Lucjusz wyrwał ją z zamyślenia. Wyprostowała się na krześle i wbila zdenerwowane spojrzenie w drzwi, które chwile później się otwarły. Stanął w nich Edward, ubrany w elegancki, czarny smoking, z włosami zaczesanymi do tylu i trzydniowym zarostem.
-Bardzo przepraszam za spóźnienie.-Uśmiechnął się delikatnie i poprowadzony przez lokaja zajął miejsce dokładnie naptrzeciw Liliany, która siedziała biala jak płótno, nieświadomie zaciskając dłoń na śnieżnobiałym obrusie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Bellatriks Lestrange
Czarownica/była śmierciożerczyni
Dołączył: 26 Lip 2008
Posty: 8767
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Anglia, Francja Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:17, 18 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
- i słusznie, nie słyszałam, aby było to w dobrym tonie przynajmniej jeśli chodzi o mężczyzn - zaczęła Bellatriks
- Bella..- Lucjusz spojrzał na nią spod byka
- ale oczywiście wszyscy cieszymy się, że znów możemy Ciebie drogi Edwardzie ujrzeć..stęskniliśmy się...kto wypije ze mną zdrowie Edwarda..- zaczęła. Na początku można to było wziąć za żart ale po chwili za przykładem Lestrange wszyscy wstali. Toast został wzniesiony i goście usiedli na miejscach
Lucjusz Malfoy prawie parsknął śmiechem widząc jak machialnie zostało to wykonane.
Sophie po raz pierwszy tego wieczoru okazała ludzie uczucia i chwyciła Rose za rękę pod stołem by dodać jej otuchy, drugą zaś niepozornie skubała łososia.
Draco natomiast odstawił kieliszek po toaście z większym trzaskiem niż wypadało za co oczywiście przeprosił kurtuazyjnie i zastanawiał się tylko jak pozbyć się nowego gościa z balu. Jego twarz natomiast nie wyrażała żadnych emocji.
- słyszałam, że został pan ściągnięty z daleka..mam nadzieję za tem ,że podróż nie była męcząca i przyjazd tutaj nie był dla Pana problemem - Pani Malfoy zabrała głos po dłuższej chwili ciszy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Liliana Malfoy
Nauczyciel
Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 16350
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 2/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 16:51, 18 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
-Cóż, wynikło to z przyczyn niezależnych ode mnie. Moja praca wiąże się z częstymi wyjazdami w miejsca, gdzie deportacja niekoniecznie jest możliwa, a podróż mugolskimi środkami troszkę zajmuje.-Posłał jej uprzejmy uśmiech. Cała ta sytuacja bardzo go bawiła, a zwłaszcza reakcja byłej żony, która nieco blada, całą swoją uwagę poświęcała kolacji.
Rosalie zupełnie nie wiedziała co się dzieje. Oczywiście poznała od razu swojego ojca, a samo jego pojawienie sprawiło, że bardzo się ucieszyła. Przecież panowały między nimi bardzo dobre stosunki, a za rozpad małżeństwa rodziców obwiniała głównie matkę. Nathaniel natomiast wcale się nie przejął niespodziewanym gościem, bowiem najzwyczajniej w świecie nigdy nie poznał swojego ojca.
-Nie, to nie był żaden kłopot i tak musiałem wrócić do Londynu, załatwić parę spraw.-Napił się wina, wbijając swoje spojrzenie w Lilianę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Valerian Lestrange
Przywódca Wampirzego Klanu z de Lore
Dołączył: 14 Lip 2009
Posty: 1107
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Anglia Płeć:
|
Wysłany: Nie 17:53, 18 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
- mamy nadzieję, że nie są to sprawy niecierpiące zwłoki i trochę Pan tu z nami zostanie..chociażby..do końca kolacji..- rzucił nie patrząc na niego tylko na Lilianę - słabo wyglądasz..mówiłaś, że czujesz się już lepiej..
- może trzeba wyjść z nią na dwór..mi też było strasznie duszno..- przypomniała Vivianne
- chłód powietrza i szklaneczka czegoś mocniejszego dobrze Ci zrobi..- kontynuował wampir stojąc już za kobietą i gdy chciała już coś powiedzieć zarzucił jej szal na ramiona i wyprowadził na taras
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Draco Malfoy
Szef Dep. Międzynar. Współp. Czarodz.
Dołączył: 03 Wrz 2012
Posty: 797
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Anglia, Malfoys' Manor Płeć:
|
Wysłany: Nie 17:57, 18 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
- noo..Edwardzie...to teraz śmiało możesz nam powiedzieć..jaki jest cel Twojej dzisiejszej wizyty..- w końcu zabrał głos Draco - Rosalie oczywiście jeśli chcesz przywitać się z ojcem nikt nie będzie Ci tego bronił..w końcu długo się nie widzieliście..- dodał mimochodem i dopił wino z kielicha po czym spojrzał na Nate'a zauważając u niego konsternację
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lucjusz i Narcyza Malfoy
Szef Rady Nadzorczej Ministerstwa
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 1043
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wiltshire Płeć:
|
Wysłany: Nie 18:00, 18 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
Lucjusz wyprostował się na swoim krześle wpatrując się ostrzegawczo w swojego syna.
Narcyza gładziła wierzch jego dłoni przypominając by on sam się nie denerwował.
Malfoy spojrzał na żonę i w między czasie wzniósł niemy toast w stronę ministra, który odwzajemnił to.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Liliana Malfoy
Nauczyciel
Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 16350
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 2/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 18:32, 18 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
-Nigdzie się w najbliższym czasie nie wybieram. Poza tym chciałbym spędzić trochę czasu z dziećmi.-Uśmiechnął się do córki, która natychmiast odwzajemniła uśmiech.
-Wszystko jest w porządku.-Odpowiedziała, jednak widząc, że Valerian mało sobie z tego robi, wyszła razem z nim na taras. Oparła się czołem o chłodną kolumienkę i oddychała głęboko.
-Nie wiem o czym mówisz. Zostałem zaproszony, więc jestem. Poza tym, myślę, że to nie Twoja sprawa.-Odpowiedział, nieco prowokacyjnie patrząc mu w oczy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lucjusz i Narcyza Malfoy
Szef Rady Nadzorczej Ministerstwa
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 1043
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wiltshire Płeć:
|
Wysłany: Nie 18:47, 18 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
- nie przypominam sobie żebym ja Cię zaprosił..a może..
- Draco...ja zaprosiłam..- westchnęła Narcyza nieco zakłopotana
- acha..no cóż..to sobie teraz rozmawiajcie skoro to jest twój gość..- mruknął Draco bez żadnych emocji odkładając sztućce - a teraz przepraszam..- westchnął wstając od stołu i nie patrząc w ogóle na matkę
- Edward..obojętnie co się wydarzyło ja uważam, że powinieneś mieć kontakt z dziećmi..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Liliana Malfoy
Nauczyciel
Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 16350
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 2/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 18:53, 18 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
-Dziękuje pani bardzo. Mimo wszystko bardzo brakowało mi kontaktu z Rose i Nathanielem.-Skłonił lekko głową w jej stronę.
W tym samym czasie rodzeństwo rozmawiało cicho między sobą. A raczej Rosalie tłumaczyła coś mocno wzburzonemu Nathanielowi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|